2012/02/11

charlotte rouge event

JAK CZĘŚĆ Z WAS WIE... w piątek w warszawie odbył się pokaz walentynkowych koszulek Charlotte Rouge. Wstęp był otwarty, a mimo wszystko impreza na wysokim poziomie:) Był poczęstunek, szampanik i różne duperele z logo firmy:))) Byłam tam razem z moją przyjaciółką- Kate:) Zachwyciła nas kolekcja butów Jeffrey Campbell. Wiele razy widziałam te buty w internecie, ale na żywo nigdy!!! Także wrażenie było ogromne! Walentynkowe koszulki też niczego sobie! Wszystkie mają ciekawe nadruki i napisy typu Love is blind, bed & breakfast itp.:) Oprócz tego zagrał ProjektNOD i ogólnie dobrze się bawiłyśmy!!!Na sobie miałam futerko ze stradivariusa, sweter zara, spodenki h&m, double ring z aldo i duży, czarny pierścień z h&m, torba- marks&spencer, buty -usa:)
PS. Żałujcie, że nie spróbowałyście tych babeczek z bitą śmietaną na końcu! mmm pycha <3













































10 comments:

  1. powiem tak wszzystko ładnie pięknie, ale na wynajęcie porządnej hali to im chyba forsy zabrakło :D
    Zestaw mi się nie podoba- każda rzecz z osobna ok, ale razem masakra :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. mysle ze w tej sali byl urok....bo to byla pracownia artystyczna, projektantka jest mloda, dopiero zacyna wiec hoteli jakis nie bedzie wynajmowac-.- co do zestawu gusta sa rozne moim zdanie pasuje idealnie...moze tez dlatego ze kolory w rzeczywistosci byly troche inne...\
      pozdrawiam, fash

      Delete
  2. Śliczna jak zawsze!

    btw, mogę ukraść 1 zdjęcie?

    ReplyDelete
  3. Wydaje się bardzo klimatycznie i przyjemnie. Fajne doświadczenie. Koszulki urocze no i te wszystkie piękne przysmaki. No i lity <3
    Bardzo ciekawa relacja.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  4. Też chciała bym tam być! Widzę że pokaz był udany :) Świetne buty i koszuli. No, i zdięcia też oczywiście :)♥

    ReplyDelete
  5. Prosze Cie dziecko zrób coś z włosami bo to koszmar one powinny byc dopełnieniem stylizacji a u Ciebie to jakas katastrofa,ale reszta mega mega :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. a co jest nie tak z moimi wlosami...dziecko?

      Delete
  6. futro i buty niezbyt pasują do stylizacji :)

    ReplyDelete
  7. Miejsce i może klimatyczne, ale twój strój... Szczerze - nic specjalnego, ubrania niby fajne, ale razem nie zgrywają się kompletnie. Poza tym zgadzam się z Anonymous - mając tak długie włosy mogłabys się nimi 'pobawić' i dopełnić outfit jakąś fajną fryzurką np. luźnym koczkiem, warkoczem, podpięciem a'la nieład nawet pokręcić lokówką a tak na każdym zdjęciu wyglądasz tak samo - KIEPSKO. Nie wiem co jest nie tak, ale czasami masz super, 'fashion' stroje a czasami wyglądasz jakbyś narzuciła na siebie niby to modne ciuchy i stworzyła ekstra strój udając 'high-fashion' blogerkę.

    ReplyDelete