2012/06/30

splash!


Dzisiaj pozytywnie:) Mój fotograf na miejsce sesji wybrał warszawskie Stare Miasto i okolice. Był to doskonały wybór! Znowu mogłam poczuć się jak 7-latka i bezinteresownie kąpać się w publicznej fontannie z napisem "Nie wchodzić", bo przecież kogo taki napis interesuje przy temperaturze ponad 30 stopni. Zabawa była niesamowita, a przy tym udało zrobić się całkiem niezłe zdjęcia! Chciałam żeby ten post był optymistyczny, nie sztywny i poważny tzn. ja na tle ładnego budynku z wymuszonym uśmiechem. Uśmiech na tych zdjęciach jest całkowicie szczery, możecie zobaczyć całą mnie :) Zapraszam i mam nadzieję, że u was na twarzy też pojawi się lekki uśmiech oglądając te foty:)




Upragniony czas- wakacje. Jak dobrze wracać wieczorami do domu bez przeczucia, że coś muszę na jutro zrobić. Całe dnie tylko dla ciebie , rodziny i przyjaciół. Aż nie wiadomo co z tym czasem robić, a jednak nie potrafię się w wakacje nudzić! Także wstajemy z przed komputera! Idźcie na rolki, na lody, rowery, basen kawiarnia- korzystajcie z uroków lata! Ja dzisiaj spędziłam wspaniałe przedpołudnie z przyjaciółką, a teraz  zrobię sobie chyba jakiś maraton filmowy:))









Będą to jedne z ostatnich zdjęć w długich włoskach, bo niedługo fryzjer i całkowity spontan:) Jeszcze nie wiem co wykombinuje, ale na pewno będzie duża zmiana. Dzisiaj przedziałek na środku (co rzadko mi się zdarza).



Strój bardzo letni. Zwiewny top, dzięki któremu się dzisiaj nie roztopiłam i mocno wycięte białe spodenki. Do tego łańcuch na szyi, który mimo wszystko jest bardzo lekki i koturny, o których zaraz.

KOTURNY. Odwieczny temat tabu. Niesamowicie wydłużają nogi, dodają pewności siebie, odejmują kilka kilo i...i po prostu są. Przyznam się szczerze, że na dzisiejszy spacer nie był to dobry wybór. Wszyscy dobrze  wiedzą jak wyglądają chodniki na takich "starych miastach". No właśnie...Zmierzając w stronę fontann stoczyłam ciężką bitwę z kostką brukową. Wyszłam z niej cała aczkolwiek ucierpiała moja prawa strona. Sytuacja powtórzyła się w drodze powrotnej i nie było już tak kolorowo:) Jednak wciąż żyje i mam nauczkę. Pozostaję wierna japonkom !:)













Które zdjęcie podoba wam się najbardziej? Czy lubicie tego typu luźne, ale profesjonalne posty? Komentujcie, opinie są dla mnie bardzo ważne!!! :*
(photo. Kasia Dalewska, top and shorts- h&m, necklace-noname, wedges-sisley, rings- aldo,h&m)

xxx. fash.

16 comments:

  1. Wszystkie zdjęcia w wodzie mi się podobają ;D
    A z tych normalnym to te 2 na początku i 19 zdjęcie ♥ ♥ ♥

    ReplyDelete
  2. wydaje mi sie, albo przytyłaś

    ReplyDelete
  3. zdjęcia pod wodą są genialne! ogólnie cała sesja bardzo udana:) świetny zestaw:) śliczne koturny

    ReplyDelete
  4. nie dość, że mój ulubiony zestaw, ulubione zdjęcia to też ulubiony post! ;)

    ReplyDelete
  5. 5,17 - piekne!
    Na 24 wygladasz jak modelka :). Bardzo fajny post, taki luzny i letni :)) Tylko mala uwaga - "Znowu mogłam poczuć się jak 7-latka i bezinteresownie kąpać się w publicznej fontannie..." - chyba chodziło Ci o beztrosko zamiast bezinteresownie :)). Wygladasz pieknie, stroj tez, szkoda mi troche Twoich wlosow ze scinasz :(.
    Pozdrawiam, Ala
    http://vintagelilabelle.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziekuje;] ale wlasnie chodzilo mi o bezinteresownie;]

      Delete
  6. Nie ścinaj włosów! One są cudne! Ile ja bym dała by mieć takie! Będę tęsknić za mini ;d;d

    ReplyDelete
  7. za zdjecia w wodzie cie kocham ! XD
    a bluzka jakos niekorzystnie w niej wygladasz, masz taka dobra figure a ona cie poszerza i skraca tulow

    ReplyDelete
  8. OMG !!!! NAJLEPSZY POST I OUTFIT NA SWIECIE !!!! OH GOOOD !!! W JAKIM PROGRAMIE PRZEROBILAS TE ZDJECIA ???? <333

    ReplyDelete
  9. tak, właśnie takie posty są najlepsze :)

    ReplyDelete
  10. Bardzo fajne są zdjęcia w wodzie! Świetny, luźny post, a stylizacja cudowna! :D

    ReplyDelete